Weselne międzynarodowe – jak zadbać o gości zza granicy

Obrączka na książce rzucające cień w kształcie serca

Organizujecie wesele międzynarodowe? Goście zjeżdżają się z całego świata? A może tylko kilka osób nie będzie mówić w Waszym ojczystym języku? Sprawdźcie o czym powinniście pamiętać organizując ślub międzynarodowy, aby Wasi goście czuli się swobodnie na ślubie i weselu.

Zacznijmy od początku – nie ważne skąd będą pochodzić Wasi goście, najważniejsze to zadbać o ich komfort przede wszystkim pod względem komunikacji – tak aby rozumieli przynajmniej większość tego, co będzie się działo przez cały dzień.

Na początek przyjazd gości – wybierzcie taki hotel dla nich, aby obsługa na poziomie komunikatywnym porozumiewała się po angielsku, niemiecku czy innym języku zrozumiałym dla Waszych gości. Do pokoi hotelowych możecie przygotować dla nich miły liście z najważniejszymi informacjami, telefonami kontaktowymi do kogoś z rodziny lub jeśli współpracujecie z wedding plannerką, to do niej, aby w nagłej sytuacji goście mogli skontaktować się z kimś, kto będzie mógł im pomóc.

Jeśli goście przylatują na kilka dni przed weselem, a Wy wiecie, że będziecie myślami zupełnie gdzie indziej, to warto przedstawić im kilka propozycji na spędzenie wolnego czasu w okolicy – wypisać kilka największych atrakcji turystycznych, wskazać dobre restauracje czy kluby. W takim liściku możecie przedstawić także skrócony scenariusz dnia ślubu, aby goście wiedzieli jaki jest plan na ten dzień.

A jeśli rodzice jednej ze stron pochodzą zza granicy i jeszcze nie mieli okazji się poznać (choć zakładam, że raczej zrobicie to wcześniej), to zdecydowanie warto pomyśleć o zorganizowaniu kolacji przedślubnej, aby w dniu ślubu uniknąć niezręcznych sytuacji. A jeśli zakładany, że Wasi rodzice już się poznali, ale z racji tego, że mieszkają daleko od siebie, to i tak myślę, że warto mieć z tyłu głowy plan na taką kolację, aby mogli na spokojnie porozmawiać ze sobą, a będą mieli o czym – to gwarantowane 🙂

Ślub międzynarodowy - rady - tłumaczenie papeterii ślubnej i fragmentów ceremonii.

Ok, jeśli kwestie przyjazdu gości i rodziców mieszkających za granicą mamy już za sobą to przejdźmy teraz do dnia ślubu. Jak zapewne wiecie jestem ogromną zwolenniczką tworzenia scenariusza dnia ślubu – i nie chodzi tutaj o pisanie bajek jak to będzie super, ale o to, aby spisać wszystko co się będzie działo po kolei od samego rana w tym ważnym dniu. Ja jako konsultantka zawsze tworzę dla swoich par taki scenariusz, który potem służy mi za pewnego rodzaju checklistę, a dla podwykonawców, którzy pracują w tym ważnym dniu razem ze mną daje to możliwość szerszego spojrzenia na cały plan. O scenariuszu dnia ślubu pisałam więcej TUTAJ, więc serdecznie Was tam zapraszam 🙂

Organizując każdy ślub i wesele tworzę zawsze dwie (czasem trzy) wersje scenariusza. I nie chodzi mi tutaj o plan B, ale o jego długość i szczegółowość. Najbardziej szczegółowa wersja to taka dla mnie i dla podwykonawców. Nieco skrócona dla świadków i rodziców, a taka najbardziej “okrojona” to wersja dla gości. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy – jeśli macie gości międzynarodowych, to zawsze taki scenariusz tworzy się w przynajmniej dwóch, jak nie trzech wersjach językowych. 

Zapytacie o to, po co gościom w ogóle plan – ano po to, aby wiedzieli o najważniejszych atrakcjach tego dnia, aby od samego rana nie wydzwaniali do Was, rodziców lub świadków z “głupimi pytaniami”, aby nie spóźnili się na transport, jeśli taki dla gości planujecie, aby  nie przegapili przykładowo pierwszego tańca, albo nie poszli na “fajeczkę” lub meldować się w pokoju, kiedy na salę wjedzie tort. Podczas wesel, które mam przyjemność organizować, taki skrócony scenariusz wesela dla gości pojawia się albo w postaci tablicy – razem z tablicą powitalną dla gości, albo w postaci kart ustawionych na stole razem z menu. 

Dwujęzyczna tablica powitalna

Przechodząc do samej ceremonii zaślubin, podczas ślubu międzynarodowego lub kiedy macie gości zza granicy, możecie zastosować kilka opcji.

Pierwsza z nich to poprowadzenie ceremonii w dwóch językach – nawet mszę w kościele możecie zorganizować dwujęzyczną 🙂 Są księża, którzy mówią po angielsku lub niemiecku i bez problemu przeprowadzą najważniejsze elementy ceremonii w dwóch językach. Druga opcja to zatrudnienie tłumacza, który będzie tłumaczył na bieżąco najważniejsze fragmenty ślubu.

Trzecia opcja to przygotowanie dla gości zza granicy tłumaczeń najważniejszych fragmentów ceremonii i pozostawienie takich “arkusików-zeszycików” w ławkach, aby mogli sobie do nich zajrzeć i przeczytać to, co się w danym momencie dzieje. Będzie to szczególnie ważne, jeśli goście zza granicy będą innej wiary, aniżeli Wy – dla takich osób pewne kwestie mogą być niezrozumiałe, dlatego w tych notatkach dla nich warto wytłumaczyć najważniejsze kwestie religijne.

Jeszcze inną rzeczą, o której warto pomyśleć to stworzenie takich mini-przewodników dla gości zza granicy z opisem polskich tradycji weselnych, aby zrozumieli, o co chodzi z tymi śmiesznymi (dla nich) zabawami jak choćby oczepiny. Za granicą oczepiny nie są praktykowane – organizuje się tylko rzucenie bukietem i muchą przez Parę Młodą, dlatego też część osób zza granicy może być zdziwiona polskimi zabawami, które zazwyczaj towarzyszą zabawom o północy.

Ślub międzynarodowy - rady - tłumaczenie papeterii ślubnej i fragmentów ceremonii.

A jeśli planujecie przemówienia na ślubie i wiecie, że osoba, która takie przemówienie będzie wygłaszała nie umie porozumiewać się w języku zrozumiałym dla gości, to zadbajcie albo o tłumacza, albo przetłumaczcie po prostu to przemówienie i wydrukujcie na dodatkowych karteczkach – wierzcie mi, ale goście będą Wam ogromnie wdzięczni za taki gest, bo nie będą musieli prosić sąsiada o tłumaczenie tego co właśnie jest wygłaszane – będą mogli w spokoju celebrować razem z Wami tą chwilę.

Na koniec zostawiłam rzecz najważniejszą – wybór podwykonawców! Zwracajcie szczególną uwagę na to, aby wybrani przez Was podwykonawcy umieli porozumiewać się w języku zrozumiałym dla gości. W dzisiejszych czasach nie ma już problemu z DJ czy zespołem znającym języki obce, lub też z konferansjerem, który pomoże poprowadzić wesele w dwóch językach. Pamiętajcie jednak, aby uwzględnić dodatkowe koszta choćby oprawy muzycznej, ponieważ konferansjer to dodatkowa osoba, której będziecie musieli zapłacić za jego pracę i poświęcony czas 🙂

Jakbym podsumowała powyższy wpis jednym słowem? TŁUMACZENIA! Jeśli chcecie zadbać o komfort Waszych gości na weselu to zadbajcie o to, aby wszystko to, co się będzie działo było dla nich zrozumiałe 🙂

 

Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości i szukacie porady, to zapraszam Was do kontaktu – służę radą, pomocą i doświadczeniem i bardzo chętnie podpowiem Wam jakie rozwiązania widzę na Waszym ślubie.

 

Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Was wartościowy i wiem – jak zwykle był długi, jednak ja nie umiem po prostu pisać skrótowo – jak już coś pisać o porządnie i merytorycznie. Dlatego dziękuję Ci, że czytasz te słowa, aby dotrwałaś lub dotrwałeś do końca, a to dla mnie bardzo ważne!

Wasza #CzarodziejkaWeddingPlannerka

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone © Weselne Czary Wedding Planner.
Jakiekolwiek kopiowanie, powielanie, cytowanie, przedruk całości lub fragmentów tekstu na blogach i stronach www zabronione, bez pisemnej zgody udzielonej przez firmę Agencja Ślubna Weselne Czary Adriana Ciupka. Tekst w całości należy do Adriany Ciupka, właściciela Agencji Ślubnej Weselne Czary.