Harry Potter Wedding

Ślub i wesele w stylu Harrego Pottera.

I oto dzieje się magia… sesja, na którą czekałam blisko rok – od koncepcji, aż do jej realizacji. Sesja wyjątkowa, magiczna, bardzo indywidualna, pokazująca ślub i wesele w zupełnie innym stylu – własnym stylu i w dodatku z konkretnym motywem przewodnim. Jesteście ciekawi efektów tego projektu? Zapraszam dalej…

Zastanawiacie się zapewne dlaczego taki motyw przewodni? Dlaczego w ogóle zdecydowałyśmy się z Sylwią wpaść na w sumie szalony pomysł i zorganizować sesję stylizowaną osadzoną w świecie Harrego Pottera. Już Wam mówię 🙂 w sumie od samego początku kiedy zaczęła się moja przygoda ze ślubami wiedziałam, że chcę postawić na indywidualizm, na coś czego się nie robi, na wychodzenie poza ustalone standardy. Na pokazywanie innej wersji ślubów i wesele – właśnie z motywami przewodnimi.

Już podczas naszej pierwszej realizacji z Sylwią rozmawiałyśmy o tym, aby zorganizować coś innego, coś szalonego, coś magicznego i tak oto po chwili namysłu padło na Harrego Potter’a. A że obie jesteśmy ogromnymi fankami tej sagi to już w ogóle idealnie się złożyło. I coś jeszcze Wam powiem – pierwsze zamysły były takie, aby już zimą zorganizować taki projekt, ale troszkę nam się plany pozmieniały, tak więc ostatecznie początkiem czerwca spotkaliśmy się z ekipą wspaniałych partnerów w Zamku Karpniki i tam działa się magia…

Zapraszam Was do świata magii i czarodziejstwa w Karpnikach ♥

Moją dzisiejszą opowieść zacznę od przedstawienia Wam Eryki i Damiana – patrzcie tylko jaka piękna z nich para – pełna miłości i wdzięku ♥ ♥ ♥ a naszą piękną historię na niasamowitych kadrach uwieczniła moja bratnia dusza, zapalona fanka Harrego Potter’a – Sylwia, którą część z Was zapewne zna jako Drak Estrella 🙂 a film z całego projektu, który już niebawem będziecie mogli podziwiać to efekt pracy Magicznych Pixeli 🙂

Miejscem idealnym do całej scenerii, magicznym ale troszkę i mrocznym okazał się Zamek Karpniki. Kameralny obiekt położony niedaleko Jeleniej Góry, który jeszcze kilka lat temu był totalną ruiną, a teraz dzięki ciężkiej pracy właścicieli jak i całej załogi – jest na listach top miejsc na Dolnym Śląsku. Sami zobaczcie jaki tam panuje klimat. Czyż nie jest on idealny do ślubu właśnie w tym stylu?

A teraz pytanie do Was… Co przychodzi Wam do głowy jako pierwsze kiedy myślicie o Harrym Potterze?

Różdżki? Złoty znicz?

Czy może Wielkie Domy Hogwartu, które na naszej realizacji stanowiły punkt wyjścia dla dekoracji i aranżacji stołów weselnych. W Szkole Magii i Czarodziejstwa mieszkańców poszczególnych domów łączyły charakterystyczne cechy.

 

Zacznijmy od Gryffindoru

Gryffindor to dom, w którym cechami nadrzędnymi są odwaga, męstwo, szczerość i szlachetność. Jego głównymi kolorami są czerwień i złoto, a sam gryffindor symbolizuje ogień.

 

A teraz Slytherin

Cechami pożądanymi przez Slytherina – założyciela tego domu były pochodzenie z czarodziejskiej rodziny czystej krwi, ambicja, spryt, zaradność i przebiegłość. Barwami domu zostały wybrane szmaragd i srebro. 

 

Ravenclaw

Rowena Ravenclaw – założycielka domu postanowiła przyjmować do niego wyłącznie osoby bystre, inteligentne, kreatywne i mądre, gdyż sama taka była. Godłem Ravenclawu został orzeł, a barwami domu zostały wybrane błękit i brąz. 

 

No i na koniec Huffelpuff

Helga Huffelpuff była średniowieczną czarownicą czystej krwi, pochodzącą z Walii. Podczas gdy inni założyciele obmyślali jakich uczniów będą przyjmować do swoich domów ona powiedziała, że przyjmie wszystkich innych. Jedynej cechy, której wyraźnie nienawidziła Helga było lenistwo.

Godłem Hufflepuffu został borsuk, a barwami domu zostały wybrane żółć i czerń.

Jak widzicie dużą uwagę przywiązaliśmy do kolorów kluczowych, które pojawiały się w Harrym Potterze. Powiem Wam, że bardzo ważnym było dla nas stworzenie właściwie czterech różnych stylizacji, które z jednej strony nawiązują do motywu przewodniego, wprowadzają gości w nastrój jak z Herrego Pottera. Ale z drugiej strony możecie traktować każdą stylizację jako odrębną inspirację na motyw – kolor przewodni Waszego ślubu i wesela ♥

Przepiękne dekoracje, które widzieliście to dzieło – prawdziwe dzieło, najprawdziwszego mistrza florystyki – Maćka Krzusa, który tworzy takie cuda. Maćka poznałam przy okazji innego projektu i powiem Wam, że jest to świetny florysta. Co prawda Maciej nie jest fanem Harrego Pottera, ale spójrzcie tylko jakie piękne stoły przygotował, jak idealnie oddał klimat Harrego, a jednocześnie wpasował się w klimat i wnętrza Zamku Karpniki.

Tak na marginesie – piszcie do Maćka czym prędzej i rezerwujcie termin na dekoracje ślubne, a jeśli jest tutaj ze mną ktoś kto myśli o zawodzie florysty, to Maciej organizuje kursy, na których możecie nauczyć się robić takie cuda ♥

No i koniecznie muszę Wam napisać kilka słów o sukni, którą miała na sobie Eryka. To kolejne dzieło i kolejna perełka od Kamila Hali – projektanta z Wrocławia, którego suknie mogliście już widzieć na moim blogu zarówno z relacji z targów ślubnych, jak i poprzedniej realizacji Something Blue. Tym razem postawiliśmy na romantyczną suknię ślubną z misterną koronką, przepięknie układającymi się warstwami tiulu ♥ a było ich dużo haha

Z kolei o męską stylizację zadbał salon Giacomo Conti i tutaj kolejny raz muszę Wam coś powiedzieć. Nie wiem jak jest w innych salonach, ale ten, z którym ja współpracowałam podczas tej realizacji jest rewelacyjny. Przemiła obsługa, Panie znające się zarówno na trendach jak i mające pojęcie i to nie małe o męskich stylizacjach. Planując tę sesję wiedziałam, że nie postawimy na klasyczny garnitur, lecz całą męską stylizację zrobimy przełamaną – czarne spodnie, nawet nie od garnituru, do tego mokasyny, koszula i uwaga! bordowa marynarka, bo osobiście jestem największą fanką Pottera, która w wieku dziecięco-nastoletnim chciała dostać się właśnie do Gryffindoru 🙂

Nie mogę nie wspomnieć o tym, dzięki komu Eryka wyglądała tak pięknie. To zasługa fantastycznych dziewczyn Pauli, Karoliny i Kingi. Paula jest makijażystką z pasją i zamiłowaniem do zawodu. Z kolei Karolina to właściciela salony Kwestia Piękna. To właśnie Karolina wraz z Kingą kiedy tylko zobaczyły Erykę już wiedziały, że to będzie romantyczna stylizacja z delikatnie puszczonymi falami. Sama Kinga stwierdziła, że Eryka wygląda jak Hermiona i faktycznie chyba widać podobieństwo ♥

Ślub i wesele w stylu Harrego Pottera.

A czym byłoby wesele bez słodkości? I tu po raz kolejny powiem Wam, że zupełnym przypadkiem znalazłam dwie kolejne fanki Harrego Pottera, które dołączyły do całego zespołu. Agnieszka i Iwona z Tortów z Bolesławca zaskoczyły mnie całkowicie tym co przygotowały. Myślę, że i Wy będziecie zaskoczeni, kiedy zobaczycie jakie słodkości dziewczyny przygotowały. Aż szkoda było to jeść 🙂

Ślub i wesele w stylu Harrego Pottera.

No i moje ulubione dodatki ślubne, czyli biżuteria. Jak zwykle idealna od Salonu Diamante. Obrączki najwyższej jakości i ogromny wybór – to dla Was Par Młodych idealne miejsce do wybrania swojej ślubnej biżuterii.

A czym byłby ślub i wesele bez przygotowań? Podczas przygotowań Eryka krzątała się w przepięknym, satynowym szlafroczku od SheByWedding. A co jeszcze dziewczyny nam przysłały zobaczycie już w kolejnym poście 🙂

Patrzcie tylko – zdjęcia w łazience nawet się wpasowały w klimat – prawie jak Łazienka Jęczącej Marty 🙂

I na sam koniec zostawiłam sobie papeterię ślubną. Mam to szczęście, że moi rodzice od wielu lat prowadzą Drukarnię KAW, gdzie i ja mogę się realizować – głównie graficznie. Dlatego też do części swoich realizacji – ślubów jak i sesji sama przygotowuję papeterię. I tak też był i tym razem. Wiedziałam co chcę pokazać i wiedziałam jak chcę aby to wyglądało, dlatego też wiedziałam, że sama zrobię to najlepiej 🙂

Dziękuję Wszystkim moim partnerom – za Wasz udział, zaangażowanie, za to, że rozumiemy się chwilami bez słów i umiemy nawet na odległość tworzyć takie niesamowite projekty ♥

HARRY POTTER WEDDING

Wszelkie prawa zastrzeżone © Weselne Czary Wedding Planner.
Jakiekolwiek kopiowanie, powielanie, cytowanie, przedruk całości lub fragmentów tekstu na blogach i stronach www zabronione, bez pisemnej zgody udzielonej przez firmę Agencja Ślubna Weselne Czary Adriana Ciupka. Tekst w całości należy do Adriany Ciupka, właściciela Agencji Ślubnej Weselne Czary.